Prestige MJM

Bilety Bilety

Każda impreza

którą organizujemy jest dla nas wyjątkowa. Także dla lokalnych społeczności to niezapomniane, często historyczne wydarzenia.
Zobacz pozostałe wpisy

 

2017-07-31

Sarę Brightman uczył śpiewać astronauta!

Najsłynniejsza sopranistka świata postanowiła poświęcić swój majątek, aby spełnić największe marzenie życia - wyruszyć jako turystka na Międzynarodową Stację Kosmiczną. W tym celu Sarah Brightman musiała się nauczyć specjalnej techniki śpiewania, a szkolił ją w tym zakresie zawodowy astronauta. Artystka z gwiezdnymi ambicjami już w grudniu wystąpi z chórem Gregorian podczas Royal Christmas Gala w hali Atlas Arena w Łodzi.


Sarah to kolekcjonerka 180 złotych i platynowych nagród w ponad 40 krajach na 5 kontynentach, uznana sopranistka, kompozytorka utworów, tancerka, znana na całym świecie diva musicalowa. Wydawać by się mogło, że ma już wszystko i wszelkie jej marzenia zostały osiągnięte. Brightman jest jednak kobietą, którą osiągnąwszy jeden cel, sięga po kolejny. I tak pojawiło się na horyzoncie marzenie z dzieciństwa  – wyruszyć w kosmos i zaśpiewać tam piosenkę. Brightman wspomina ten moment, kiedy chciała wylecieć w nieskończoną przestrzeń kosmiczną: był rok 1969, miała wtedy 9 lat i oglądała w telewizji lądowanie człowieka na Księżycu. Wtedy właśnie zapragnęła zostać astronautką, choć na chwilę.

 

- Ekscytuje mnie to bardziej niż cokolwiek, co robiłam do tej pory. Przez większość życia czułam niewiarygodne pragnienie podróży w kosmos i zaczęłam je teraz realizować. To przechodzi moje najdziksze marzenia - powiedziała na konferencji prasowej w Moskwie Sarah Brightman.

 

Nad piosenką, którą zamierzała wykonać w kosmosie, Sarah pracowała ze swoim byłym mężem – kompozytorem Andrew Lloyd Webberem. Utwór zamierzała wykonać na żywo i w towarzystwie chóru, który pozostałby na Ziemi. Sarah Brightman zaznaczyła jednak, że ze względu na wyzwania technologiczne i techniczne, jakie stanowi wykonanie utworu na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS), chciała, aby był „niezwykle prosty”. Zaśpiewanie piosenki w warunkach stanu nieważkości jest zupełnie czymś innym niż wykonanie jej na Ziemi, gdzie na ciało oddziałuje prawo grawitacji oraz mamy normalne powietrze. Piosenka Sarah Brightman miała być drugą w historii zaprezentowaną na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Najsłynniejszą z nich był cover „Space Oddity” Davida Bowiego, który został nagrany przez kanadyjskiego astronautę Chrisa Hadfielda – dowodzącego statkiem w 2013 roku.

 

 

To właśnie Hadfield doradzał Brightman w kwestiach wyprawy w przestrzeń kosmiczną, a także jak śpiewać w stanie nieważkości. Taka wyprawa to bardzo wymagające marzenie. Dlatego też Sarah Brightman musiała przejść 6-miesięczny trening po 5-9 godzin dziennie: każdego dnia uczyła się rosyjskiego, uczestniczyła w testach psychologicznych i ćwiczeniach fizycznych oraz przechodziła naukę procedur awaryjnego lądowania i kurs przetrwania. Wszystko to odbywało się w Gwiezdnym Miasteczku - Centrum Wyszkolenia Kosmonautów im. Jurija Gagarina w obwodzie moskiewskim. Lot miał odbyć się we wrześniu 2015 roku, planowano, że na orbitę wyniesie Sarah okołoziemska, rosyjska rakieta Sojuz. Cała podróż w przestrzeń kosmiczną miała potrwać 10 dni, z czego 7 - Sarah miała spędzić na ISS.

Sarah Brightman nie mogła wyjawić, ile dokładnie miał kosztować ją lot w kosmos, aczkolwiek szacuje się, że jest to suma opiewająca na 52 mln dolarów! Za wszystko diva musicalowych scen płaciła z własnych, zaoszczędzonych pieniędzy.  Czy jest to duża suma za możliwość zostania drugą w historii  Brytyjką, która poleci w kosmos? Trudno ocenić, ponieważ niektóre marzenia są warte wszelkich pieniędzy.

Jednak człowiecza natura okazała się być najsilniejsza. Rodzina - to właśnie taki powód padł, kiedy Sarah Brightman niespodziewanie odwołała swoją kosmiczną przygodę z bliżej nieokreślonych powodów rodzinnych. Marzenia o kosmosie i wydane pieniądze okazały się nie być tak istotne dla Sarah Brightman, jak podstawowe wartości określające człowieka: miłość i przywiązanie do rodziny.

 


Artystka, która jednak najlepiej odnajduje się na Ziemi, a nie w kosmosie, wystąpi już niebawem w Polsce. Wszystkich, którzy chcą zobaczyć kobietę o kosmicznych ambicjach i gwiezdnym głosie, muszą zapamiętać tę datę: 17 grudnia w łódzkiej Atlas Arenie Sarah Brightman zaprezentuje się razem z chórem Gregorian i orkiestrą w widowisku Royal Christmas Gala. Bilety na to wydarzeniu można nabywać poprzez strony www.bilety.imprezyprestige.com i eBilet.pl oraz w sieci salonów Empik w całym kraju. Koncert organizuje agencja Prestige MJM. 

Newsletter

Jeśli chcesz otrzymywać najnowsze informacje
na swoją skrzynkę pocztową, podaj swój adres e-mail.